Fourtka

Marketing po godzinach

Rozwój internetu przyczynił się do zmian w sztuce i jej odbiorze. Ewoluujący internet wytworzył wewnętrzny rodzaj sztuki - sztukę internetu - nazywaną najczęściej “net art”. Cytujżc za Wikipediż definicję stworzoną przez Steve’a Dietza, byłego kustosza działu nowych mediów w Centrum Sztuki Walkera w Minneapolis: internetowe projekty artystyczne to “projekty artystyczne, dla których sieć jest zarówno wystarczającym jak i koniecznym warunkiem do zaistnienia.”

Levitated01

Artyści tworzący dla potrzeb internetu, od dawna wykorzystywali flasha, jako narzędzie. Umożliwiał on tworzenie animacji w sposób intuicyjny i prosty. Wewnętrzny język flasha - Aciton Script, rozwijał się wraz z kolejnymi wersjami programu, dostarczając coraz nowszych i bardziej zaawansowanych technik.

Razem z nim wytworzyła się grupa programistów/artystów. Ludzi którzy wykorzystując język programowania i możliwości graficzne flasha, potrafili zaskoczyć widza, tworząc nową jakość w odbiorze ich sztuki. Internet dał im wolność i łatwość kontaktu z potencjalnymi odbiorcami, flash umożliwił interakcję i tchnął życie w projekty. To już nie był zwyczajny wideo art z sekwencjami zarejestrowanych obrazów, tutaj nic nie musiało być powtarzalne. Action Script generując losowo fragmenty skryptów, tworzył praktycznie nieskończone wersj tego co oglądamy na ekranach komputerów.

Levitated02

Dziś po ponad 14 latach istnienia i rozwoju sztuki internetowej istnieje ogromne środowisko skupiające ludzi tworzących w środowisku flash. Jak wiele można uzyskać wykorzystując flasha, można się przekonać oglądając nagrodzonych na festiwalu “Flashforward Film Festival. Znaleźć tu można projekty stworzone zarówno na potrzeby komercyjnych stron internetowych, jak i projekty eksperymentalne (moim zdaniem te ostatnie są najciekawsze).

Na pytanie postawione w tytule, czy projektanci tworzący zaawansowane programy w środowisku flash, to tylko programiści czy już artyści, każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Jestem ciekaw czy w ciągu najbliższych lat, grupa ta uzyska status prawdziwie artystycznej? Czy doczekamy się prezentacji flashowych wystawianych na ogromnych ekranach telewizorów, które wypełnią ściany galerii?

Na koniec zostawiłem prawdziwą perełkę. Dla mnie to jeden z najlepszych przykładów projektów, które mogą z czasem ewoluować do rangi sztuki tworzonej z wykorzystaniem środowiska flash - “Levitated”

Levitated03

8 osób komentuje "Programiści czy Artyści?"

Zaprenumeruj ten temat rss
4Avatars v0.3.1
Adler napisal: 7th February, 2008 o 01:13

Prekursorem tej multimedialnej sztuki i to na długo zanim ludzie zoabaczyli flasha była tzw DEMO SCENA skupiona wokół wczesnej społeczności amigowej… co wtedy szło wycisnąć z kilku kb (tak nie pomyliłem się z kilku kilobajtów!) Stare dobre czasy…

4Avatars v0.3.1
Bartek napisal: 7th February, 2008 o 12:33

myślę, że można tu powiedzieć o powstaniu nowej gałęzi sztuki, jaką… jest sztuka interaktywna, a http://www.levitated.net/daily/index.html jest tego najlepszym przykładem.

4Avatars v0.3.1
Tomek napisal: 7th February, 2008 o 12:38

Celowo nie wspominałem tutaj o tzw DEMO SCENIE, ponieważ była (jest do dziś) ograniczona sprzętowo. Dema tworzone dla konkretnych komputerów działały tylko i wyłącznie na nich. Flash te ograniczenia sprzętowe zlikwidował.

4Avatars v0.3.1
Adler napisal: 7th February, 2008 o 13:14

Oczywiście że DEMO SCENA była ograniczona (teraz już nie, gdyż można korzystać z rónych maści emulatorów, praktycznie na każdej platformie), co nie zmienia faktu że od tego wszystko się zaczęło!

4Avatars v0.3.1
Tomek napisal: 7th February, 2008 o 13:23

Nie zgodze się w kwestii emulatorów, ponieważ zazwyczaj nie dają… one pełnej kompatybilności. A dema pisane były wykorzystują…c bardzo zaawansowane techniki. Zdarzało się, że na różnych modelach Amigi demo działało lub nie. Zgodzę się natomiast ze stwierdzeniem, że DEMO SCENA była czymś co rozpoczęło twórcze wykorzystanie programowania. Zwróć też uwagę, że żeby demo odtworzyć, przy wykorzystaniu emulatora, trzeba ten emulator zainstalować i potrafić go obsługiwać. A flash nie wymaga praktycznie żadnej wiedzy, bo większość przeglą…darek sama pobiera potrzebne oprogramowanie, bądź ma je wbudowane.

4Avatars v0.3.1
Marcin napisal: 20th February, 2008 o 12:21

Zachwycając się artyzmem netartu nie można zapomnieć, że bardzo często zatraca się przy tym istotny element stron www a mianowicie ich użyteczność i dostępność.
Większość flashowych stron jest może i piękna, ale przy tym trudna w normalnym odbiorze i użytkowaniu. Oczywiście zależy tutaj z jakim podmiotem mamy do czynienia - flashowa galeria obrazów czy fotografii jest ok, ale już animowane we flashu sklepy czy strony korporacyjne to dla mnie kretynizm.

4Avatars v0.3.1
Tomek napisal: 20th February, 2008 o 12:35

Tylko, że netart, to nie strony www . Netart często na nich bazuje, wykorzystuje jako nośnik, ale strona www z interface’em flashowym to nie netart. To tylko strona, która często na skutek źle przemyślanych elementów i braku równowagi między użytecznością… a graficznymi “fajerwerkami”, powoduje to o czym piszesz powyżej, czyli problemy w odbiorze i użytkowniu.

4Avatars v0.3.1
Marcin napisal: 29th February, 2008 o 12:14

Zgodzę się z Tobą….
Trzeba jednak wziąć pod uwagę to, że dla przeciętnego zjadacza chleba wychodzi na to samo ;) Widzi flash i ma gdzieś, czy to netart czy zwykła strona.
Oczywiście pozostaje tutaj kwestia, do kogo netart jest kierowany :)

 Imie (*wymagane)

 Email (*wymagane)

 WWW (*opcjonalnie)